O Hrabim

Klucz do Hrabiny

dowcipniś-08 | 26/02/2008 | O Hrabim

Hrabia ma jechać na wojnę.
- Janie, masz tu klucz do pasa cnoty hrabiny. Pilnuj klucza i hrabiny!
- Dobrze hrabio.
Hrabia pojechał. Po dziesięciu minutach dogania go Jan:
- Hrabio! Nie pasuje!


Po nocy poślubnej

dowcipniś-08 | 26/02/2008 | O Hrabim

Po nocy poślubnej Hrabia wstaje z łoża i mówi do małżonki:
- Mam nadzieję, że po tak pracowicie spędzonej nocy, urodzisz mi Pani potomka płci męskiej i nie będę musiał powtarzać tych idiotycznych ruchów!


Podlej kwiaty

dowcipniś-08 | 26/02/2008 | O Hrabim

Hrabia do Jana:
- Janie, idź podlej kwiaty w ogrodzie.
- Ale przecież pada deszcz.
- To weź parasol!


Hrabia i jego angielski

dowcipniś-08 | 26/02/2008 | O Hrabim

Hrabia został ambasadorem Polski w Londynie.
Dwa lata później baronowa pyta go:
- Czy dużo trudności sprawia panu hrabiemu język angielski?
- Mi nie ale Anglikom tak.


Pozory

dowcipniś-08 | 26/02/2008 | O Hrabim

Hrabia i Hrabina spędzają razem noc poślubną. Nad ranem zniesmaczony Hrabia zacina się w palec i skrapia prześcieradło ze słowy:
- Niech chociaż pozory będą…
Hrabina równie zniesmaczona wysmarkała się w prześcieradło i powiedziała:
- Masz rację Hrabio!


Zasłane łóżko

dowcipniś-08 | 26/02/2008 | O Hrabim

Mówi Hrabia do Jana:
-Janie, zasłałem łóżko!
-To bardzo dobrze Panie Hrabio ! - odpowiada Jan.
-Oj, nie bałdzo, nie bałdzo…


Ślicznie gra

dowcipniś-08 | 26/02/2008 | O Hrabim

Podczas gry hrabiego na fortepianie wchodzi lokaj i mówi z entuzjazmem:
- Jak pan hrabia ślicznie gra!
- Eee, tak se tylko popie…lam .
- Jak pan hrabia się brzydko wyraża!
- Ale za to ślicznie gram!!!


Nowa służąca

dowcipniś-08 | 26/02/2008 | O Hrabim

Hrabia przyjmuje do pracy służącą.
- Czy Zosia lubi kanarki?
- Ja tam, proszę pana hrabiego, nie jestem wybredna. Zjem wszystko.


Tramwaje

dowcipniś-08 | 26/02/2008 | O Hrabim

Hrabia czyta gazetę.
- Janie czy tramwaje jeżdżą po dachach?
- No nie panie hrabio tramwaje jeżdżą po szynach na ziemi.
- No to dlaczego tutaj napisali, że tramwaj zabił kominiarza?


Nowy lokaj

dowcipniś-08 | 26/02/2008 | O Hrabim

Pewien bardzo oszczędny w słowach arystokrata zatrudnił nowego lokaja. Obejmując obowiązki sługa otrzymał od pana szczegółowe instrukcje:
- Kiedy wołam “Kąpiel!”, potrzebna mi woda, mydło, ręczniki, płaszcz kąpielowy, szlafrok, świeża bielizna, ubranie, herbata i gazeta. Kiedy wołam “śniadanie!”, mam dostać kawę, mleko, cukier, jajka, szynkę, masło i gazetę, a krzesło trzeba przysunąć do kominka.
Lokaj skinął głową […]